Poradnik AGD Podróże Konserwacja Wyposażenie Akumulatory Kalkulatory Baza firm
Testy produktów

Fiamma LED do markizy: poprzeczka, która robi też za lampę

Pawel Makowski 3 min czytania
Fiamma LED do markizy: poprzeczka, która robi też za lampę

Fiamma LED do markizy to jeden z tych dodatków, które doceniłem dopiero po kilku wieczorach na postoju. U mnie w Ducato najpierw chodziło tylko o lepsze napięcie płótna, bo przy bocznym wietrze markiza potrafiła nieprzyjemnie pracować. Po montażu okazało się, że zintegrowane światło robi większą różnicę niż kolejna wisząca lampka z powerbanku. Testowałem ten patent na kempingu, dzikim postoju pod lasem i podczas deszczowego wieczoru nad jeziorem.

Co to właściwie jest i do jakiej markizy pasuje?

Fiamma napięciowy słupek poprzeczny LED to regulowana poprzeczka montowana pod poszyciem markizy. Jej podstawowe zadanie jest proste: usztywnić i napiąć materiał, żeby mniej falował, lepiej odprowadzał wodę i nie zbierał się w nim „worek” po deszczu. Zakres regulacji wynosi od 135 do 235 cm, więc przed zakupem trzeba realnie zmierzyć wysunięcie swojej markizy, a nie brać na oko z katalogu.

W środku mamy oświetlenie COB-LED o mocy 13,5 W, zasilane z instalacji 12 V. Strumień świetlny to 1228 lm, czyli w praktyce wystarcza do normalnej kolacji przy stole, ogarnięcia grilla i szukania dziecięcych sandałów pod kamperem. Masa wynosi 1,26 kg, więc nie jest to element, który zauważalnie obciąży auto, ale w schowku trzeba mu znaleźć podłużne, bezpieczne miejsce.

Montaż i używanie w trasie

Najbardziej lubię akcesoria, których nie trzeba tłumaczyć przez pół godziny. Tutaj montaż jest typowo kamperowy: rozkładam markizę, ustawiam poprzeczkę na właściwą długość, napinam i podpinam zasilanie 12 V. Nie jest to stała instalacja jak listwa LED przyklejona do kasety, więc po zwinięciu markizy poprzeczkę chowam. Ma to plus: nie zostaje na zewnątrz na deszczu, słońcu i soli z drogi.

W praktyce największy efekt widziałem przy lekkim deszczu. Materiał markizy był wyraźnie równiejszy, mniej pracował, a woda szybciej spływała przy ustawionym spadku. Oczywiście to nie jest magiczny wspornik na burzę. Przy mocnym wietrze dalej zwijam markizę, bo żadna poprzeczka nie zastąpi zdrowego rozsądku i pasów sztormowych.

Światło: czy 1228 lm wystarcza?

Tak, ale trzeba wiedzieć, do czego. 1228 lumenów z COB-LED daje przyjemne, szerokie światło pod markizą. Nie robi z parceli stadionu, i dobrze, bo na kempingu sąsiedzi nie muszą znać menu mojego obiadu. Do stołu 2–4 osoby jest wystarczająco jasno. Przy naprawie roweru po zmroku i tak zakładam czołówkę, ale do życia wieczorem ta Fiamma jest wygodniejsza niż lampki na haczykach.

Doceniam też porządek z kablami. W wielu kamperach widzę taśmy LED doklejane byle gdzie, później przedłużacze, klipsy, powerbanki i wieczne pytanie, co się rozładowało. Tutaj mamy zasilanie 12 V i konkretny pobór 13,5 W, czyli około 1,1 A. Dla sprawnej instalacji pokładowej to niedużo, nawet przy dłuższym wieczorze.

Cena 2026, plusy i minusy

Cena w 2026 roku to 334,61 zł netto, czyli około 411,57 zł brutto. Jak na element, który łączy napinacz markizy i lampę LED, nie uważam tego za przesadę. Samych lampek można kupić taniej, ale nie dadzą usztywnienia poszycia. Z kolei zwykła poprzeczka bez LED nie rozwiąże tematu światła przy stole.

  • Plusy: dwa zastosowania w jednym, regulacja 135–235 cm, dobre światło 1228 lm, niska masa 1,26 kg, zasilanie 12 V.
  • Minusy: trzeba ją za każdym razem zakładać i chować, wymaga doprowadzenia zasilania, nie jest zabezpieczeniem markizy na silny wiatr.

Komu polecam? Tym, którzy często siedzą pod markizą wieczorem i mają dość luźnego płótna przy wietrze. Do kampera używanego trzy weekendy w roku może to być gadżet. Do auta, które realnie mieszka na kempingach od maja do września, Fiamma LED do markizy jest bardzo sensownym ulepszeniem bez dużej ingerencji w zabudowę.