Poradnik AGD Podróże Konserwacja Wyposażenie Akumulatory Kalkulatory Baza firm
Testy produktów

Horrex plisowana siatka do drzwi Ducato H2/H3 – mniej much, więcej powietrza

Pawel Makowski 2 min czytania
Horrex plisowana siatka do drzwi Ducato H2/H3 – mniej much, więcej powietrza

Horrex plisowana siatka do drzwi przesuwnych to jedna z tych rzeczy, których brak czuć dopiero wieczorem nad jeziorem. U mnie w Ducato największy problem nie był z jednym komarem, tylko z ciągłym otwieraniem bocznych drzwi: pies, kawa, krzesło, ładowarka, znowu pies. Dlatego z listy wybrałem Horrex plisowaną siatkę przeciw owadom do Fiat Ducato, Peugeot Boxer i Citroën Jumper H2/H3, bo to nie jest ozdobny gadżet, tylko realna poprawa życia na postoju. W 2026 roku cena wynosi 966,26 zł netto, czyli około 1188,50 zł brutto.

Do czego się nadaje

Ten model jest przewidziany do drzwi przesuwnych w blaszankach na bazie Fiat Ducato, Peugeot Boxer i Citroën Jumper w wersjach dachu H2/H3. To ważne, bo w vanach każdy centymetr przy słupku i prowadnicy drzwi ma znaczenie; uniwersalne moskitiery na magnesy często kończą u mnie jako awaryjna zasłonka, a nie trwałe rozwiązanie. Horrex ma wymiar 1185 x 1731 mm, aluminiową konstrukcję i waży 3 kg, więc nie robi z kampera kloca, ale jest już elementem stałym. Jeśli dopiero kompletujesz ochronę przed insektami, warto zerknąć też na mój poradnik o tym, jak dobrać moskitierę do kampera.

Montaż i codzienne używanie

Największy plus widzę w tym, że to jest plisa, a nie roleta zwijana jak w oknie. Przesuwasz ją jedną ręką, nie trzeba celować suwakiem, a po złożeniu nie zabiera połowy wejścia. Producent podaje łatwą instalację z klipsami i faktycznie w Ducato ma to sens, bo nie chciałbym wiercić wszystkiego na ślepo w okolicy progu i tapicerki. Przy montażu sprawdziłbym jednak trzy rzeczy: czy masz fabryczną zabudowę stopnia, czy nie koliduje listwa meblowa przy kuchni oraz czy uszczelka drzwi nie była wcześniej dokładana. Sama siatka Horrex do drzwi przesuwnych wygląda na produkt bardziej pod normalne użytkowanie niż sezonowy eksperyment z rzepem.

Co realnie zmienia na postoju

Największa różnica jest wieczorem, gdy gotuję przy otwartych drzwiach albo siedzę pod markizą i chcę mieć przewiew przez vana. Bez siatki kończy się to wybieraniem: albo powietrze, albo spokój od owadów. Plisa pozwala zostawić duży otwór drzwiowy, a jednocześnie nie wpuszczać całej ekipy komarów i meszek do środka. Dla mnie to ważniejsze niż kolejna lampka LED, bo latem wentylacja robi komfort snu i ogranicza wilgoć po gotowaniu. Przy tej okazji polecam przypomnieć sobie podstawy, bo dobra wentylacja w kamperze to nie tylko dachowy wentylator, ale też mądre wykorzystanie drzwi i okien.

Plusy, minusy i czy warto

Plusy są konkretne: dopasowanie do popularnych baz, lekka aluminiowa rama, cicha praca, brak wiszącej firanki w przejściu i waga tylko 3 kg. Minusy? Cena blisko 1200 zł brutto nie jest mała, a przy bardzo wąskiej zabudowie trzeba przed zakupem uczciwie zmierzyć światło drzwi oraz miejsce przy meblach. Nie brałbym jej do auta budżetowego budowanego na jeden sezon, gdzie każde wiercenie i każdy kilogram są dyskusyjne; tam tańsza siatka magnetyczna może wystarczyć. W gotowym vanie rodzinnym albo w kamperze jeżdżącym po Mazurach, Chorwacji czy Skandynawii kupiłbym bez większego żalu, tylko wcześniej dopisałbym te 3 kg do bilansu w kalkulatorze ładowności i DMC. To nie jest efektowny gadżet, ale po tygodniu upałów docenisz go bardziej niż niejeden chromowany dodatek.