MaxxFan Deluxe na dachu: wentylator, który naprawdę robi przeciąg
MaxxFan Deluxe wstawiłem u mnie w Ducato zamiast zwykłego okna 40x40, bo po dwóch nocach w Chorwacji miałem dość dusznego spania. Nie chciałem od razu klimatyzacji za 8000 zł, tylko czegoś, co ruszy powietrze bez podpinania się do słupka. Po sezonie od Mazur po Istrię wiem jedno: to nie jest tani gadżet, ale w małym kamperze robi większą różnicę niż kolejna półka w szafce. Testowałem wersję 7500K z pilotem, termostatem i deszczoodporną pokrywą.
Co kupiłem i ile to kosztuje w 2026 roku

U mnie w dachu siedzi MaxxFan Deluxe 7500K, biały, na otwór 400 x 400 mm. W styczniu 2026 widzę go w polskich sklepach po 2290-2490 zł, zależnie od koloru pokrywy i kursu euro. Tańszy MaxxFan Deluxe 7000K bez pilota kosztuje około 1990 zł, a Fiamma Turbo-Vent Premium to mniej więcej 1550-1700 zł. Dometic FanTastic Vent 7350, jeśli jest dostępny, kręci się koło 2400 zł.
Dlaczego dopłaciłem do 7500K? Pilot okazał się wygodniejszy niż myślałem, szczególnie gdy śpię na górnym łóżku i nie chce mi się wstawać do panelu. Termostat ustawiam na 24 stopnie i wentylator sam zwalnia albo przyspiesza. Pokrywa w MaxxFanie ma taki daszek, że mogę zostawić nawiew przy lekkim deszczu, czego w prostym oknie dachowym bałem się robić.
Do samego montażu doliczcie drobiazgi: SikaLastomer 710 za około 58 zł, Dekaseal 8936 za 65 zł albo taśmę butylową za 45 zł, przewód 2 x 1,5 mm2 za kilkanaście złotych i bezpiecznik 5 A. Ramka wewnętrzna była w komplecie, ale przy grubszym suficie w zabudowie znajomy w Transicie musiał dorobić dystans z PVC za 80 zł. Fachowy montaż w 2026 kosztuje zwykle 600-900 zł, o ile nie trzeba ciąć nowego otworu.
Jak chłodzi w praktyce, a nie w katalogu
MaxxFan Deluxe nie jest klimatyzacją i nie zrobi 21 stopni, kiedy na zewnątrz jest 34. Ale nocą na postoju nad Balatonem zrzucał mi temperaturę wewnątrz z 31 do 26 stopni w około godzinę, jeśli otworzyłem boczne okno z moskitierą. Najlepiej działa jako wyciąg: wyrzuca gorące powietrze spod sufitu, a chłodniejsze ciągnie od strony drzwi przesuwnych.
Ma 10 biegów. Na pierwszym i drugim śpię normalnie, szum jest jak większy komputer i miernik pokazywał mi około 0,2-0,35 A przy 12,8 V. Na piątym biegu brał u mnie około 1,1 A, a na dziesiątym dochodził do 2,6-2,8 A i wtedy już słychać go na całym parkingu. Przy akumulatorze LiFePO4 100 Ah od Renogy za około 2150 zł taki wentylator może chodzić całą noc bez stresu.
W trybie nawiewu używam go rzadziej, głównie po prysznicu albo gotowaniu. Po smażeniu jajek w Boxerze kolegi zapach zniknął po 10 minutach, gdy MaxxFan pracował jako wyciąg, a uchylone było okno przy kuchni. W moim Ducato największy plus poczułem w deszczu: zwykły świetlik trzeba zamknąć, a tu zostawiam bieg 2 i szyby nie parują.
Montaż na dachu: co zrobiłbym drugi raz tak samo
Najważniejsze jest uszczelnienie, nie sam wentylator. Stare okno wyjąłem plastikowym klinem, a resztki masy usuwałem prawie dwie godziny, bo poprzednik dał silikon sanitarny. Nie róbcie tego. Na dachu z laminatu albo blachy używam butylu lub Dekaseal, bo da się to później serwisować, a nie odcinać nożem jak szybę.
Przewód pociągnąłem z najbliższej rozdzielni 12 V przez osobny bezpiecznik 5 A. MaxxFan ma elektronikę, więc nie podłączałem go pod przypadkowy obwód od lampek LED, tylko pod listwę z Victron Lynx Distributor. Przy pracy na wysokim biegu spadek napięcia na cienkim kablu potrafi powodować dziwne piszczenie sterownika, widziałem to w Transicie z przewodem 0,75 mm2.
Po montażu polałem dach konewką i dopiero po tym założyłem maskownicę od środka. Brzmi banalnie, ale lepiej znaleźć kroplę na podjeździe niż po burzy w Słowenii. Po 4000 km sprawdziłem śruby: dwie dały się dociągnąć o ćwierć obrotu, masa lekko wyszła bokiem, czyli uszczelnienie pracowało jak trzeba.
Minusy? Pilot wygląda tanio jak do starego dekodera, a plastikowa pokrywa łapie kurz i owady. Przy silnym bocznym wietrze w Alpach zamykałem wentylator, bo klapa potrafiła drżeć. Mimo tego, gdybym dziś budował busa od zera, najpierw dałbym MaxxFan Deluxe, a dopiero potem myślał o klimatyzacji postojowej.
Czy MaxxFan Deluxe zastąpi klimatyzację?
Nie zastąpi, jeśli stoisz w pełnym słońcu w lipcu i chcesz mieć chłód jak w hotelu. U mnie zastąpił za to nocne duszenie się, parujące szyby i zapach gotowania, a przy poborze poniżej 1 A na niskim biegu jest dużo rozsądniejszy energetycznie niż klima 230 V.