Poradnik AGD Podróże Konserwacja Wyposażenie Akumulatory Kalkulatory Baza firm
Napięcie 230V

UPS w kamperze: bufor 230 V dla routera, CPAP i laptopa

Jakub Mazur 3 min czytania
UPS w kamperze: bufor 230 V dla routera, CPAP i laptopa

UPS w kamperze wylądował u mnie nie dla czajnika ani ekspresu, tylko dla małych rzeczy, które nie lubią zaników 230 V. W moim Ducato testowałem go pod router Teltonika, laptop i aparat CPAP, kiedy słupek na kempingu wybijał przy każdym deszczu. Po sezonie widzę jasno: to nie jest zamiennik dużej przetwornicy, tylko cichy bufor na kilka krytycznych urządzeń. I w tej roli potrafi uratować noc.

Co realnie podłączyłem pod UPS

Zacząłem od taniego CyberPower UT850EG-FR za 389 zł, potem pożyczyłem APC Back-UPS BX950MI za 519 zł i mały Green Cell UPS 1000VA za 449 zł. Router Teltonika RUTX50 brał u mnie 11-14 W, ładowarka laptopa Lenovo skakała między 35 a 72 W, a CPAP ResMed AirSense 10 bez grzanej rury trzymał zwykle 38-55 W. Przy takim zestawie tani UPS 850 VA dawał mi około 55 minut pracy routera i CPAP, ale laptop już mocno skracał czas.

Najpierw policzyłem wszystko na kartce, a potem sprawdziłem w trasie na Mazurach, gdzie napięcie na słupku spadało do 207 V. Do szybkiego przeliczenia używam kalkulatora zużycia energii, bo łatwo zapomnieć, że UPS też zjada prąd na własną elektronikę. U mnie było to 6-9 W na pusto, czyli przez dobę robi się mała, ale widoczna strata.

Gdzie go wpiąć, żeby nie robić sobie pułapki

Najbezpieczniej wyszło mi prosto: słupek CEE zasila instalację kampera, a UPS siedzi dopiero w środku, w gnieździe przy stoliku. Nie wpinałem go w całą rozdzielnię 230 V, bo wtedy ktoś podłączy suszarkę 1200 W i po zabawie. Pod UPS mam tylko listwę z routerem, ładowarką laptopa i zasilaczem CPAP, nic więcej.

Ważna rzecz: tanie UPS-y często dają aproksymowaną sinusoidę na baterii. Zasilacze impulsowe routera i laptopa zwykle to znoszą, ale przy CPAP wolę czysty sinus albo przynajmniej realny test przed wyjazdem. Jeśli ktoś robi porządek po stronie 230 V, niech najpierw ogarnie podstawy typu przewody, obciążenie i zabezpieczenia, bo dobra listwa 230 V w kamperze jest mniej efektowna niż UPS, ale często ważniejsza.

UPS, powerstation czy przetwornica?

Testowałem też EcoFlow River 3 za około 1099 zł i Bluetti AC2A za 899 zł. One mają tryb UPS, większą baterię LiFePO4 i ładniejszą aplikację, ale przełączenie bywa wolniejsze niż w klasycznym UPS-ie komputerowym. Do routera nie ma znaczenia, do CPAP też zwykle nie, ale komputer stacjonarny potrafi mrugnąć.

Duża przetwornica Victron Phoenix 12/1200 kosztuje dziś około 2050 zł, a Renogy 2000 W z czystym sinusem widuję po 1350-1600 zł. To ma sens pod ekspres, indukcję albo większą instalację, ale do samego internetu jest przerost formy. Jeśli ktoś już ma mocny sinus, warto przeczytać, kiedy przetwornica sinus 2000 W w kamperze faktycznie ma sens, bo ja po kilku wyjazdach przestałem odpalać wielką przetwornicę tylko po to, żeby podtrzymać router.

Najlepszy kompromis u mnie to mały UPS 600-1000 VA przy biurku i osobne zasilanie 12 V dla routera. Teltonikę finalnie podpiąłem przez stabilizowany zasilacz 12 V za 69 zł, a UPS zostawiłem dla CPAP i laptopa. Ciszej, mniej strat i mniej kabli plączących się pod stołem.

Czy UPS w kamperze ma sens przy instalacji LiFePO4?

Tak, ale tylko jako bufor dla wrażliwych urządzeń 230 V, nie jako główne źródło prądu. Przy LiFePO4 lepiej zasilać sprzęty 12 V bezpośrednio, a UPS zostawić tam, gdzie liczy się brak przerwy po zaniku słupka albo wyłączeniu przetwornicy.