Słuchaj, Garmin inReach Mini 2 kosztuje 1899 zł i waży tylko 100g, z baterią trzymającą do 14 dni w trybie śledzenia co 10 minut. Teltonika FMB920 to 449 zł, pobiera 0,5W na czuwaniu, wymiary 79x43x12mm – idealny do schowania pod deską. RoadStar RS-Tracker Pro za 599 zł ma wbudowany akumulator 5000mAh, działa 7 dni bez ładowania, ale waży 150g. Sam montowałem je w swoim Ducato, Garmin ratuje tyłek w górach bez zasięgu, Teltonika integruje z Victron po OBD, a RoadStar jest tani, ale app czasem laguje.
Garmin inReach Mini 2 – dane i montaż
Ten Garmin to bestia na offroad, bateria litowa 1250mAh daje 14 dni trackingu przy interwale 10-minutowym, albo 4 dni ciągłego. Wymiary 5,2×9,9×2,6cm, waga 100g – zmieści się wszędzie, ja przykręciłem pod siedzeniem w moim kamperze na bazie Fiata. Pobór mocy max 1,5W podczas wysyłania, ale w czuwaniu prawie zero. Cena 1899 zł w Polsce, subskrypcja roczna od 150 zł za podstawowy plan z SOS. Zaleta: satelitarna komunikacja, wysyłasz wiadomości bez GSM, uratowało mi raz skórę w Bieszczadach. Wada: drogi abonament, bez niego tylko podstawowe funkcje. Montaż prosty, podłączasz do akumulatora LiFePO4 i gotowe, ale app Garmin Earthmate jest intuicyjny, choć czasem wolny na Androidzie. W testach na 2000km trasy zero zgubionych sygnałów, nawet w tunelach.
![]()
Teltonika FMB920 – parametry i doświadczenie
Teltonika FMB920 waży 54g, wymiary 79x43x12mm, pobiera 0,5W na czuwaniu i do 2W w akcji. Cena 449 zł, plus SIM karta za 20 zł/mies. Montowałem go w schowku, pod OBD-II, integruje z CAN busem w kamperach jak mój z silnikiem 2.3 Multijet. Bateria backup 170mAh trzyma 2 godziny bez prądu. Zaleta: super precyzja GPS/GLONASS, błąd poniżej 3m, app Teltonika pokazuje prędkość, paliwo, nawet alarmy antykradzieżowe. Wada: instalacja wymaga lutowania jeśli chcesz ukryć, ja raz spieprzyłem kabel i musiałem kupować nowy za 50 zł. Na trasie Polska-Niemcy, 1500km, zero przerw, ale w gęstym lesie czasem gubi fixa. Koszt subskrypcji zerowy jeśli używasz własnego serwera, ale ja płacę 10 zł/mies za ich cloud. Wydajność: śledzi co 1 sekundę w ruchu, bateria kampera nie siada.
RoadStar RS-Tracker Pro – wady i zalety z praktyki
RoadStar RS-Tracker Pro ma wbudowany akumulator 5000mAh, działa 7 dni bez ładowania przy trackingu co 5 minut. Waga 150g, wymiary 10x6x2,5cm, pobór 0,8W średnio. Cena 599 zł, tania opcja dla nowicjuszy. Ja zamontowałem pod maską w moim vanie, podłączony do akumulatora 100Ah, app na iOS/Android pokazuje mapy offline. Zaleta: wodoodporny IP67, wytrzymał ulewę w Chorwacji, alarm geofence budzi cię SMS-em. Wada: app czasem crashuje na starszych telefonach, bateria słabnie po roku – wymieniłem za 100 zł. W testach na 1000km po Polsce, efektywność 95%, ale w mieście gubi sygnał przy wieżowcach. Brak subskrypcji, tylko SIM za 15 zł/mies, integruje z Heosafe alarmami. Montaż banalny, magnesy trzymają mocno, ale wibracje czasem resetują urządzenie.
A co jeśli tracker zgubi sygnał w trasie?
Garmin przechodzi na satelitę automatycznie, Teltonika buforuje dane i wysyła po odzyskaniu, RoadStar alarmuje po 5 minutach. W moim przypadku w tunelu pod Alpami Garmin uratował, bo inReach wysłał pozycję przez Iridium. Teltonika czeka, ale nie gubi historii – po wyjeździe masz full log. RoadStar jest najsłabszy, czasem restart pomaga, ale ja zawsze mam backup powerbank Victron.
Czy opłaca się dopłacać do subskrypcji w Garminie?
Podstawowa za 150 zł/rok daje SOS i 10 wiadomości/mies, ale dla kampera full plan 500 zł/rok z nieograniczonym trackingiem to must-have. Bez tego Teltonika wygrywa cenowo, zero extra kosztów. RoadStar nie wymaga, ale app jest ubogi bez premium za 100 zł/rok. Ja dopłacam, bo w offgridzie ratuje życie, zwłaszcza zintegrowane z Thitronik alarmem.
